Oddział telefoniczny 2 Pułku Piechoty

Aleksander Graham Bell opatentował telefon w 1876 roku. Wynalazek stworzył nowe możliwości porozumiewania się na odległość, znacznie lepsze niż dotychczas używany telegraf. Do I wojny światowej wynalazek ulegał dalszemu rozwojowi – konstruowano coraz lepsze mikrofony i słuchawki, tworzono pierwsze centrale telefoniczne. Wynalazek znalazł oczywiście zastosowanie w wojsku.

W pułkach piechoty Legionów Polskich w latach 1914 i 1915 funkcjonowały plutony telefoniczne. Plutony te składały się z dwóch patroli. Zwiększanie się oddziałów legionowych i związana z tym potrzeba lepszej łączności pomiędzy nimi spowodowały konieczność rozbudowy jednostek telefonicznych – przy pułkach powstały większe oddziały telefoniczne.

Na odwrocie prezentowanego zdjęcia legionista Marian Preyer napisał kilka słów do swojej znajomej. Kartkę wysłał za pośrednictwem poczty polowej nr 355. Datownik jest niestety słabo czytelny ale na kartce widnieje data 24 kwietnia 1916 roku. Legionista zamieścił też swoje dane – stąd wiadomo, że był żołnierzem 2 Pułku Piechoty wchodzącego w skład II Brygady. Przy datowniku znajduje się zielony stempel formacyjny „Oddział telefoniczny 2 pułku Legionów Polskich”. Warto wspomnieć, że od stycznia do maja 1916 roku II Brygada uczestniczyła w walkach pozycyjnych pod Kostiuchnówką.

Żołnierze czasem opisywali swoje zdjęcia a czasem widoczne na fotografiach osoby składały na odwrocie swoje podpisy. W tym przypadku żołnierze widoczni na zdjęciu zostali oznaczeni numerami. Od lewej widzimy Mariana Preyera, Aleksandra Emmerlinga i legionistę o nazwisku Nikiel. W spisie legionistów na stronie Muzeum Józefa Piłsudskiego brak informacji o Marianie Preyerze. Można zaś odnaleźć informacje, że Aleksander Emmerling urodził się 17 lutego 1895 roku w Szczepanowie powiat Kołomyja i był absolwentem gimnazjum. W zestawieniu występuje 12 osób o nazwisku Nikiel i ustalenie dokładniejszych danych trzeciego legionisty jest na podstawie spisu niemożliwe.

Na zdjęciu warto zwrócić uwagę na legionowego orła nałożonego na pasie Mariana Preyera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *