Czapki legionowe

Pierwsze oddziały legionowe wyruszające do Królestwa ubrane były najczęściej w mundury organizacji, z których się wywodziły. Były to więc mundury strzeleckie, sokole i skautowe. Nie brakowało też ochotników wyruszających w ubraniach cywilnych. Starano się z czasem ujednolicić poszczególne elementy umundurowania i oznak stopni. Pomimo kilku prób i zmian nigdy nie udało się ukończyć procesu unifikacji. Dotyczy to także czapek choć w ich przypadku wspólną i niezmienną cechą był przymocowany do nich orzełek. Nawet jednak on nie był jednolity.

Nie wiem kiedy zrobiono prezentowane dzisiaj zdjęcie. Mogę się domyślać, że na jesieni 1916 roku. Nie znam też nazwisk pozujących żołnierzy. Sądzę jednak, że jest warte pokazania właśnie z uwagi na dużą liczbę ciekawych czapek.

Myślę, że najbardziej kojarzoną z Legionami jest maciejówka, używana powszechnie w I Brygadzie. Ubranych w nią jest dziewięciu legionistów na zdjęciu. Większość widocznych maciejówek ma skórzane daszki. Żołnierz stojący pośrodku środkowego rzędu ma na głowie odmienną maciejówkę. Ma ona daszek obciągnięty materiałem a nad daszkiem nie znajdziemy paska.

Dwóch siedzących żołnierzy (pierwszy z lewej i drugi z prawej) ubrani są w czapki w typie „rojówek”. Tak nazywane były czapki używane najczęściej w 4 Pułku Piechoty – ich nazwa pochodzi od dowódcy tego pułku, którym był Bolesław Roja. W tym samym typie jest czapka, którą ma żołnierz stojący w środkowym rzędzie jako trzeci od prawej. Jego czapka ma jednak znacznie mniejszy daszek i dobrze widać, że otok czapki został usztywniony.

Warto zwrócić uwagę na żołnierza stojącego w środkowym rzędzie jako drugi od lewej. Jego czapka ma widocznie mniejsze rogi w związku z czym kształt denka jego czapki jest inny. Czapka ta jest podobna do czapki nazywanej „galicówką” – tym razem nazwa pochodzi od nazwiska Andrzeja Galicy z III Brygady.

Pozostałe czapki to czapki używane najczęściej w II Brygadzie, które łączyły w sobie charakterystyczne cechy wyglądu polskich konfederatek i austriackich czapek wojskowych. Z tego powodu nazywane były ironicznie „jagiellońsko – habsburskimi kompromisówkami”. Warto zwrócić uwagę na czapkę żołnierza stojącego w środkowym rzędzie jako trzeci od lewej. Jego „kompromisówka” ma daszek pokryty materiałem, z którego zrobiona jest reszta czapki.

Dodatkowo można zauważyć, że orzełki przypięte do czapek wykonane są z różnego materiału. Część wykonana jest z białego metalu a część z metalu ciemnego lub została oksydowana. Na dwóch czapkach (żołnierze stojący w środkowym rzędzie jako trzeci i czwarty od prawej strony) widać orły Drużyn Bartoszowych.

Przedstawione dzisiaj uwagi o czapkach mogłem napisać dzięki konsultacjom, których był uprzejmy mi udzielić p. Paweł Bezak – znawca m.in. legionowego umundurowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *