Dr nauk weterynaryjnych mjr Zdzisław Karpiński – legionista

Kawaler Krzyża Srebrnego Orderu Virtuti Militari, Krzyża Walecznych czterokrotnie, Krzyża Niepodległości. Ułan Beliny, lekarz weterynarii 7 pułku ułanów z którym przeszedł cały szlak bojowy. Zamordowany przez NKWD znalazł miejsce wiecznego spoczynku w Bykowni. W tych dwóch zdaniach zawiera się część niesamowitego życiorysu człowieka, którego już dzisiaj niewielu pamięta.

Mój najnowszy, dzisiejszy nabytek, składa się z oprawionego w skórę albumu, kilkudziesięciu zdjęć luzem i kilkudziesięciu stron maszynopisu – wspomnień jednego z synów Zdzisława Karpińskiego. Część fotograficzna związana jest z pracą dr. Karpińskiego jako dyrektora rzeźni miejskiej we Lwowie. Album, którego kartę tytułową prezentuję, był prezentem pracowników dla dyrektora, wręczonym z okazji imienin w dniu 29 stycznia 1939 roku. To były ostatnie imieniny, które mjr. Karpińskiemu dane było spędzić w radosnej atmosferze.

Przed pierwszą wojną należał do Drużyn Strzeleckich we Lwowie. Służbę w Legionach rozpoczął w listopadzie 1914 roku jako ułan Beliny. Na jesieni 1916 roku został przeniesiony na stanowisko lekarza weterynarii przy Dowództwie II Brygady. W II Brygadzie służył do czasu bitwy pod Kaniowem po której dostał się niemieckiej niewoli, z której udało mu się uciec.

W Wojsku Polskim po odzyskaniu Niepodległości służył już od 18 listopada 1918 roku. Uczestniczył we wszystkich walkach 7 pułku ułanów – jako zastępca dowódcy 1 szwadronu i dowódca szwadronu cekaemów. Po przerwie na urlop w czasie którego ukończył studia weterynaryjne służył w Szpitalach Koni. Służbę wojskową zakończył w 1926 roku w stopniu majora.

Z pewnością jeszcze kiedyś napisze o tym dzielnym i mądrym człowieku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *