Kapral Michał Baran czyli ratunek przed myszami

Trafił do mnie dokument, który zaczęły nadgryzać myszy. Na szczęście pokiereszowały jedynie jego brzegi i całość pozostała czytelna. U mnie będzie bezpieczny. Król Popiel przegrał walkę z myszami a panu kapralowi Michałowi Baranowi pomogę jego walkę z gryzoniami wygrać 🙂

W spisie legionistów Muzeum Józefa Piłsudskiego uwiecznionych jest dwóch legionistów nazywających się Michał Baran. Jeden z nich służył w 11 kompanii 4 pułku piechoty i zaginął 3 sierpnia 1916 roku. O drugim brak szczegółowych informacji poza sygnaturą dotyczących go akt znajdujących się w CAW. To być może nasz dzisiejszy bohater.

Akt mianowania na stopień kaprala okolony jest dębowymi gałązkami i wplecionymi w nie wstęgami z miejscami stoczonych bitew. Góra dokumentu opatrzona jest wypisaną na rozwiniętej wokół orła wstędze, sekwencją „Ucz się słuchać abyś umiał rozkazywać gdy tak padnie”.

„WOJSKO POLSKIE

KOMENDA

5go PUŁKU

PODAJE NINIEJSZYM ROZKAZEM DO

WIADOMOŚCI KOMU WIEDZIEĆ NALEŻY

ŻE OBYWATEL

Baran Michał

Z DNIEM 8.XI.1915 MIANOWANY ZOSTAŁ

kapralem

w Baranowiczach   5.XI.1916 roku”

Dokument opatrzony jest tuszową pieczęcią Komendy 5 pułku piechoty i podpisem komendanta pułku ppłk. Leona Berbeckiego. Dokument wydany został po wycofaniu Legionów znad Stochodu i przyjeździe pułku do Baranowicz. Widniejąca na dole dokumentu data 18 grudnia 1914 roku to data oficjalnego powstania pułku, stworzona z II (dowódca Norwid-Neugebauer) i IV (dowódca Wyrwa-Furgalski) batalionu dotychczasowego 1 pułku piechoty.

Panie kapralu Michale Baranie – będziemy pamiętać !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *